Fibaro Heat Controller głowica termostatyczna
Fibaro Heat Controller

Otrzymaliśmy zadanie zmodernizowania ogrzewania w prawie pięćdziesięcioletnim piętrowym domu, aby inteligentnie zarządzać temperaturą zależnie od potrzeb. Mieszkańcy to osoby starsze, więc dodatkowo zaproponowaliśmy wprowadzenie czujników gazu i czadu, oraz zabezpieczenie przed zalaniem łazienki i parkietów w mieszkaniu.

Wyzwanie: przestronny dwupiętrowy dom z lat 70 XX wieku, dobrze ocieplony, ale pełen rzadko używanych pokoi. W sumie ponad 200 metrów kwadratowych powierzchni na dwóch piętrach i wielkie okna. W zimie koszty ogrzewania są bardzo wysokie, kiedy grzany jest cały dom, albo chłód ciągnie od sufitu piętra, kiedy puste pokoje nie są ogrzewane. Czasem w pokojach na piętrze pojawiają się goście, ale nie ma reguły jak często i na jak długo. Trzeba wtedy długo dogrzewać wyziębione przestrzenie.

Dodatkowym wyzwaniem jest to, że właściciele są starsi i niezbyt chętni zmianom. Nie można wprowadzić za wiele nowości.

Cel: zmniejszyć koszty ogrzewania, poprawić komfort cieplny we wszystkich pomieszczeniach, zapobiec wychłodzeniu rzadziej używanych pomieszczeń. Dodatkowo zabezpieczyć przed czadem i wyciekiem gazu.

Sterowanie kaloryferami

Aby zrealizować cel, zainstalowaliśmy we wszystkich pomieszczeniach na piętrze głowice termostatyczne Fibaro Heat Controller z czujnikami temperatury. Czujniki temperatury umieściliśmy tak, aby optymalnie mierzyły temperaturę w całym pomieszczeniu. Do instalacji głowic musieliśmy wymienić zawory grzejnikowe, gdyż instalacja robiona w latach siedemdziesiątych miała wszędzie zainstalowane zwykłe motylkowe pokrętła do odcinania dopływu wody. Przez to trudno było regulować temperaturę w pomieszczeniach, więc kaloryfery albo grzały na pełną moc, albo były całkowicie wyłączone.

Dużo dało to, że dom już był dobrze docieplony, a okna zostały wymienione wcześniej na plastikowe. Dzięki temu straty ciepła na zewnątrz zostały maksymalnie ograniczone. Natomiast izolacji w podłogach nie było, więc ciepło wędruje po całym domu także przez stropy. Zatem trzeba było zwrócić uwagę na utrzymanie minimalnej temperatury także w nieużywanych pomieszczeniach.

Ze względu na oszczędności i styl życia mieszkańców zadecydowaliśmy żeby nie instalować na razie głowic na parterze, gdyż uznaliśmy to za niepotrzebny wydatek, który nie zwróci się tak szybko jak sterowanie ogrzewaniem pomieszczeń na piętrze. Centralny piec gazowy posiada tryb dzień/noc, co wystarcza do regulacji temperatury na parterze zgodnie z rytmem życia domowników. Natomiast używane nieregularnie piętro skorzysta na automatyzacji.

Dodatkową zaletą głowic inteligentnych jest to, że mogą być zabezpieczone przed ręczną regulacją. Wprowadziliśmy to zabezpieczenie, aby goście nie zmieniali samodzielnie ustawień temperatury.

Centrala i internet

Do sterowania zaworami wystarczyła nam centralka Fibaro Home Center Lite, gdyż nie planowaliśmy zaawansowanych scen i scenariuszy. Uznaliśmy że wystarczą sceny blokowe i standardowe powiadomienia które oferuje centralka w tańszej wersji.

Dzięki temu że centralkę wraz z routerem LTE udało się umieścić w centralnym punkcie domu, nie było problemu z zasięgiem urządzeń z-wave. W tym celu należało jedynie doprowadzić prąd do nieużywanej szafki w przedpokoju. Wymagało to przepuszczenia przewodu przez ścianę, ale dzięki temu że instalacja prowadzona była w puszkach, mogliśmy zrobić przejście przez ścianę do szafki i ograniczyliśmy kucie ściany do otwarcia puszki i przeprowadzenia kilkunastu centymetrów przewodu.

Internet w domu jest doprowadzony przez modem LTE. Dzięki temu możliwe było przeniesienie routera do centralki HCL. Nie trzeba było ciągnąć dodatkowych kabli do centrali.

Dodatkowe urządzenia

Ze względu na to że w domu stosowana jest kuchenka gazowa, a właściciele są osobami starszymi, postanowiliśmy wprowadzić zabezpieczenie przed ogniem i gazem. Do centralki podpięliśmy czujnik czadu Fibaro CO sensor, aby sygnalizował o potencjalnym pojawieniu się czadu w kuchni. W kuchni także zainstalowaliśmy czujnik gazu z-wave. Centralkę skonfigurowaliśmy tak aby wysyłała powiadomienia o przekroczonym poziomie czadu lub wycieku gazu. Dodatkowo czujnik CO w kuchni może sygnalizować o podwyższeniu temperatury, co wykorzystaliśmy jako dodatkowe zabezpieczenie mieszkania przed pożarem. Czujnik ten pełni też rolę centralnego czujnika temperatury, gdyż kuchnia jest najczęściej używanym miejscem.

Dla wygody i bezpieczeństwa mieszkańców przygotowaliśmy też do instalacji zawór wody do pralki z czujnikiem zalania, który zamontujemy po remoncie łazienki. Zabezpieczy on mieszkanie przed zalaniem, gdyż cały dom posiada parkiety, więc potencjalne wylanie pralki może być bardzo kosztowne.

Sterowanie systemem

Aby sterowanie urządzeniami było łatwe i dostępne dla użytkowników, w przedpokoju na ścianie zainstalowaliśmy dziesięciocalowy tablet z Androidem. Na tablecie działa aplikacja Fibaro Home Center for tablet. Na drugim ekranie umieściliśmy przyciski do scen regulujących temperaturę w poszczególnych pomieszczeniach na piętrze. Dzięki temu właściciele mogą za pomocą jednego przycisku ustawić odpowiednią temperaturę dla każdego pomieszczenia indywidualnie.

Aby łatwo zasilać tablet, istniejące gniazdko wymieniliśmy na gniazdko z portami USB, dzięki czemu pozbyliśmy się dodatkowego zasilacza tabletu. Właściciele mogą też korzystać z tabletu dla swoich potrzeb, na przykład do sprawdzenia poczty, czy przeglądania internetu, gdyż można go łatwo wysunąć z mocujących listewek.

Dodatkowo mieszkańcy mogą zainstalować sobie aplikację na telefon z systemem Android albo iOS.

Oprogramowanie regulacji temperatury

Aby nie wychładzać zbytnio całego domu i zmniejszyć ucieczkę ciepła z parteru przez sufity, na piętrze dla każdego pokoju ustawiliśmy minimalną temperaturę 13°C, oraz komfortową temperaturę 22°C w czasie wizyty gości. Jedynie łazienka jest stale ogrzewana według harmonogramu. Między godziną 6 i 8 oraz między 18 i 22 system ustawia temperaturę ustawiana na 24°C, gdyż zwykle w takich godzinach goście korzystają z łazienki. W pozostałych godzinach system zmniejsza temperaturę do 20°C, aby nie wychłodzić łazienki zbytnio.

Na parterze ogrzewanie działa w stałym rytmie dzień-noc, gdyż właściciele są na emeryturze i przebywają w domu ciągle. Dzięki temu nie musieliśmy stosować bardziej zaawansowanego harmonogramu. Choć być może w przyszłości rozbudujemy go o ustawienie stref ogrzewania w sypialni i pokoju telewizyjnym. Ale ze względu na remont łazienki na parterze i ograniczenie kosztów nie prowadziliśmy dodatkowych konfiguracji. Będzie można je zrobić w kolejnych etapach.

Powiadamianie o zagrożeniach

Centralkę skonfigurowaliśmy tak aby przesyłała powiadomienia do użytkowników w przypadku wycieku gazu, wzrostu temperatury lub poziomu CO. Czujniki mają własne syreny, więc natychmiast dadzą znać o zagrożeniu.

Oprócz konta właścicieli stworzyliśmy w aplikacji również konto dla ich syna, na którego email centralka przesyła dodatkowo ewentualne powiadomienia. Syn też dostał zdalny dostęp do centralki, aby móc ewentualnie pomóc rodzicom przy ustawianiu temperatury w pokojach. Kilkakrotnie się to przydało, zanim rodzice przywykli do korzystania z tabletu.

Podsumowanie

Główna część systemu zaczęła działać jeszcze przed zimą, dzięki czemu można było od razu zauważyć oszczędności na ogrzewaniu w porównaniu z poprzednim rokiem. Pokoje nie były wyziębione, więc goście mieli od razu większy komfort, natomiast właściciele szybko się przekonali do sterowania za pomocą tabletu. Dla starszych osób rozwiązanie to okazało się o wiele wygodniejsze, niż chodzenie po schodach i pokojach w celu włączenia lub zakręcenia kaloryfera. Możliwość zdalnego sterowania i podglądu jest pomocna.

Koszty rozwiązania

Całe rozwiązanie kosztowało niecałe 7 000 złotych brutto. Wliczając w to konfigurację, instalację, wszystkie materiały. Czy to dużo? W porównaniu z kosztami mieszkania i korzyściami cena chyba nie jest zabójcza. Oczywiście w każdej instalacji koszt rozwiązania będzie się nieco różnić, gdyż nie ma dwóch takich samych domów. Czasem też napotyka się na niespodzianki, które generują dodatkowe koszty, ale też często można łatwo znaleźć oszczędności po dokładnej analizie potrzeb.

A starsi właściciele będą mieli dzięki temu:

  • dużo większy komfort cieplny,
  • łatwe zarządzanie ogrzewaniem bez biegania po schodach,
  • bezpieczeństwo, ochronę przed pożarem i wyciekiem gazu,
  • oszczędności na ogrzewaniu, które będą rosły z roku na rok,
  • zdalną pomoc dzieci przez wiele lat (bezpieczny senior),
  • zadowolonych gości, którzy nie będą marzli,
  • chronione parkiety i uniknięcie kosztów ewentualnego remontu,
  • możliwość rozbudowy systemu w przyszłości,
  • zwiększoną wartość domu,
  • możliwość integracji z kolejnymi systemami, na przykład fotowoltaiką

A ponieważ właściciele planują jeszcze modernizację ogrzewania wraz z likwidacją starego węglowego pieca i przeróbką instalacji w przyszłości, instalację paneli fotowoltaicznych do podgrzewania wody, więc skorzystają z ulgi termomodernizacyjnej. Da to dodatkowe oszczędności i zwrot części inwestycji.

Wszystkie elementy wraz z instalacją i konfiguracją możesz kupić u nas. Doradzimy w wyborze, pomożemy w konfiguracji.